Ja się chyba nie poprawię.
Tak to jest. Zamiast pisać tutaj na moim blogu o czymkolwiek, zaczynam bawić się w fotografa. Wpadło mi trochę nieoczekiwanych pieniążków i postanowiłem wstąpić (amatorsko) w ślady mojego ojca. Choć już robię zdjęcia od...
Tak to jest. Zamiast pisać tutaj na moim blogu o czymkolwiek, zaczynam bawić się w fotografa. Wpadło mi trochę nieoczekiwanych pieniążków i postanowiłem wstąpić (amatorsko) w ślady mojego ojca. Choć już robię zdjęcia od...
Kiedy jestem załamany i moja dusza jest taka znużona Kiedy kłotpoty wdzierają się do mojego serca obciążając je Wtedy nada czekam tutaj w ciszy Aż przyjdziesz tutaj i usiądziesz ze mną na chwilę Podnosisz...
Jestem dzisiaj w Schwerte, w miasteczku niedaleko Dortmundu. A dlaczego o tym piszę? Bo w jednej greckiej restauracji (Athen), kawałek mięsa mi nie zasmakował i zostawiłem go na talerzu. Już kelner mnie wypytał dlaczego…...
Byliśmy dzisiaj z Beatą przy skałce Hohenstein (zobacz nasz blog o Heppenheim) i znalazłem grzybka. Radości było dużo, czego po mojej minie nie bardzo widać. W tym momencie myślałem o innych osobach i innych...
… aeternitas manet – czy też po naszemu: „Czas ucieka, wieczność czeka” co znowu w dobrym Business English znaczy: „Time runs, eternity waits” 👌 Tak to jest: przy tej ilości blogów, które administruję, pozostaje...
…a przynajmniej było tak w niedzielę i poniedziałek. Ponieważ budujemy nowe urządzenia dla klienta w Bayern, pojechałem tam, żeby dokładnie sprecyzować, gdzie i z jakimi extras mają być zbudowane. I w ten to sposób...
Jesień jest tą częścią roku, która skłania mnie do melancholii. Na dworze robi się coraz zimniej, liście opadają z drzew, od czasu do czasu lunie z nieba deszcz i nagle na krótko zaświeci słońce...
jeśli chcesz wiedzieć kto ciebie odwiedza. 30 września zaskoczyła członków NK wiadomość na ich portalu. Zespół NK postanowił od ʺzarazʺ robić kasę na usłudze do tej pory bezpłatnej. Chcesz wiedzieć kto twój profil ogląda...
Było naprawdę pięknie! Pogoda dopasowała się (jak to zawsze dotąd bywało) do naszego urlopu. Pierwszego dnia spadło (po spacerze) kilka kropli deszczu i następne po ostatniej wędrówce. Pomiędzy nic poza słońcem i paroma chmurkami....