Daleka podróż.
Jednak się zdecydowałem i pojechałem tam. Była sama w domu i udawała zaskoczoną. Przywitaliśmy się jak długo niewidziani znajomi – na dystans. Nie, nie robiła żadnych zarzutów. O nic. Minę miała jednak smutną. Spytała...
Jednak się zdecydowałem i pojechałem tam. Była sama w domu i udawała zaskoczoną. Przywitaliśmy się jak długo niewidziani znajomi – na dystans. Nie, nie robiła żadnych zarzutów. O nic. Minę miała jednak smutną. Spytała...