Znalazłem grzybka!

Byliśmy dzisiaj z Beatą przy skałce Hohenstein (zobacz nasz blog o Heppenheim) i znalazłem grzybka. Radości było dużo, czego po mojej minie nie bardzo widać. W tym momencie myślałem o innych osobach i innych rodzajach grzybków…

koźlarz

3 komentarze

  1. Lucyna pisze:

    No, ten grzybek to z pewnością koźlarz. Piękny. Też planujemy z Krzysiem wyprawę na grzyby, ale od poniedziałku ciągle pada. Pewnie go ususzycie? Smacznego

  2. Jurek pisze:

    Tak, to był koźlarz. Był, bo go już zjedliśmy.
    A prawdziwka też mieliśmy (i zjedliśmy).

    Prawdziwek

  3. Jurek pisze:

    Dzisiaj, wędrując śladami Nibelungów, znaleźliśmy znów kilka grzybków, które nie długo się utrzymały w surowym stanie.