Pierwszego dnia podjechaliśmy do granicy z Austrią i przenocowaliśmy w małym, przygranicznym miasteczku Neustadt am Inn. Neustadt am Inn z lotu ptaka. jedno spojrzenie na drugą stronę rzeki i już wiedzieliśmy gdzie spędzimy ten...
Tak, tak… czas szybko mija i już jesteśmy w heppenheim! Wszędzie gdzie byliśmy, zostaliśmy bardzo serdecznie przyjęci – jak się to mówi: czym chata bogata … Dziękujemy tutaj jeszcze raz Bogdzie z mężem, mojemu...
… przez Wiedeń do Polski. We Wiedniu (2) odwiedzimy koleżankę Beaty (z czasów ogólniaka), w Częstochowie (3) przyjaciółkę Beaty (znają się od piaskownicy) a w okolicach Łodzi (4) jej ojca. Na inne cele zabrakło...
— z utworzeniem tej strony internetowej. Na ten pomysł wpadł prawdopodobnie Paweł. Moja mama mi to telefonicznie przekazała, a ja to teraz realizuję. O kim i o czym będę tu pisał? O tym, co...