Po drugiej stronie.
Mija czas i przepaść rośnie. Nie mam już najmniejszej nadziei, że się coś w stosunkach między mną, a moimi rodzicami zmienić może. Z każdej strony usłyszeć można tylko… milczenie. No, może nie z każdej....
Mija czas i przepaść rośnie. Nie mam już najmniejszej nadziei, że się coś w stosunkach między mną, a moimi rodzicami zmienić może. Z każdej strony usłyszeć można tylko… milczenie. No, może nie z każdej....