Czas leci…
… a ja nic nie piszę? No niezupełnie: w międzyczasie napisałem dwa artykuły, ale przez cenzurę nie przeszły. Beatka pilnuje, żebym za ostro nie pisał, ja się trochę stawiam, ona zawsze wygrywa… ja łagodzę,...
… a ja nic nie piszę? No niezupełnie: w międzyczasie napisałem dwa artykuły, ale przez cenzurę nie przeszły. Beatka pilnuje, żebym za ostro nie pisał, ja się trochę stawiam, ona zawsze wygrywa… ja łagodzę,...
Powoli dochodzę do siebie. Jeszcze kilkanaście dni temu było wszystko w porządku, to co miało boleć – bolało, mięśnie były dostosowane do pozycji siedzącej, czas na wypicie setki poniżej 10 sekund, a dziś… ból...