jutro jest wszystkich świętych…
…i ten głęboki sens tego dnia, chciałbym podkreślić krótkim fragmentem wiersza ks. J.Twardowskiego: chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć kochamy wciąż za malo i stale za późno … śpieszmy się kochać ludzi...
…i ten głęboki sens tego dnia, chciałbym podkreślić krótkim fragmentem wiersza ks. J.Twardowskiego: chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć kochamy wciąż za malo i stale za późno … śpieszmy się kochać ludzi...
ale tym razem nie prywatnie, tylko zawodowo. Robimy sieć komputerową w Rheinland (część NRW – Nadrenia) i podłączamy ją do sieci komputerowej z Westfalen (druga część NRW – Westfalia). Kilka tygodni będę jeździł między...
w weekend popracowałem trochę i zmieniłem „skina” jak i server internetowy. mam nadzieję, że Beacie te zmiany też się spodobają…
i też przez przypadek trafiłem na wiersze wieszcza. ten, o przyjaciołach, dał mi (mam nadzieję, że innym też) trochę do myślenia… czy to się odnosi tylko do „obcych”? myślę że nie! Nie masz teraz...
podczas „googlowania” w internecie, trafiłem na ten trafny text pana Waligórskiego. …a jeśli istnieje niebo (bo może? Choć raczej wątpię) I jeśli w dniu mego pogrzebu Do tego nieba wstąpię (w co także wątpię...
Na zakończenie naszej krótkiej podróży, odwiedziliśmy Hankę z Piotrem. Podsumowanie: jedli, pili, wspominali, stare slajdy oglądali… było przepięknie u was. dzięki za przyjęcie, serdeczność… po prostu za wszystko!!!
Żakowice koło Łodzi… zostaliśmy jak zawsze serdecznie przyjęci… dzięki Dance mam jeszcze większą „walizkę” niż przed wyjazdem. dwa krótkie dni i parę fotograficznych wspomnień: dziś i przed wieloma laty…
Wiedeń! Piękne miasto… mnóstwo wrażeń… kilka zdjęć: Byliśmy tam dwa dni… za krótko na Wiedeń… jeszcze kiedyś tam pojedziemy… na pewno się uda!
Pierwszego dnia podjechaliśmy do granicy z Austrią i przenocowaliśmy w małym, przygranicznym miasteczku Neustadt am Inn. Neustadt am Inn z lotu ptaka. jedno spojrzenie na drugą stronę rzeki i już wiedzieliśmy gdzie spędzimy ten...
Tak, tak… czas szybko mija i już jesteśmy w heppenheim! Wszędzie gdzie byliśmy, zostaliśmy bardzo serdecznie przyjęci – jak się to mówi: czym chata bogata … Dziękujemy tutaj jeszcze raz Bogdzie z mężem, mojemu...