a tym razem będzie bajka:

Żubr i lis

Stary żubr w brodę strzał niecelny dostał.
Klnąc człowieka, że strzelał, i niecelny postrzał,
leżał na mchu i rykiem głośnym protestował,
że ktoś go ścigał, tropił, prześladował.

Przyszedł lis, gorzkiej skardze czule potakiwał,
a przy tym krew cieknącą po cichu zlizywał…

Jan Sztaudynger