podróży część trzecia …
Żakowice koło Łodzi… zostaliśmy jak zawsze serdecznie przyjęci… dzięki Dance mam jeszcze większą „walizkę” niż przed wyjazdem.
dwa krótkie dni i parę fotograficznych wspomnień:

dziś i przed wieloma laty…




Żakowice koło Łodzi… zostaliśmy jak zawsze serdecznie przyjęci… dzięki Dance mam jeszcze większą „walizkę” niż przed wyjazdem.
dwa krótkie dni i parę fotograficznych wspomnień:

dziś i przed wieloma laty…



