Monthly Archive: luty 2008

Mija połowa lutego…

Mija połowa lutego…

a ja ciągle mam grypowe problemy. Dlatego też mam trochę czasu na grzebanie w starych fotkach. Znalazłem w nich jedno zdjęcie z Jarkiem, które to zostało zrobione podczas naszego pobytu w Kanadzie (1995).

Smutny dzień dzisiaj …

Smutny dzień dzisiaj …

… ponieważ się dowiedziałem, że mój szwagier od dwóch dni nie żyje. Zmarł samotnie, w małym kanadyjskim hotelu, podczas podróży służbowej… Dzień jego 47 urodzin stał się jednocześnie dniem jego śmierci… Był wariackim człowiekiem,...